\n

Wielu pracodawców wciąż ma obawy przed zatrudnianiem osoby z niepełnosprawnością. Kilka krajów na świecie nakłada na firmy obowiązek zatrudniania pracowników z niepełnosprawnościami co pozwoliło zaobserwować wpływ tych pracowników na funkcjonowanie organizacji. Istnieją doniesienia płynące od firm zatrudniających takie osoby, że jest to bardzo korzystne zjawisko. Firmy zatrudniające osoby z niepełnosprawnością przekonują, że mogą one pozytywnie wpływać na funkcjonowanie organizacji. Na szczególną uwagę zasługują osoby z zespołem Downa.

Zespół Downa to choroba związana z obecnością dodatkowego chromosomu 21 pary. Zespół ten występuje u wszystkich ras na całym świecie, z częstością szacowaną na około 1/700 urodzeń. Objawy zespołu Downa obejmują zarówno zmiany w wyglądzie zewnętrznym jak i pewne zaburzenia w rozwoju intelektualnym. Warto zaznaczyć, że charakterystyczne w tej chorobie są różnice w stopniu niepełnosprawności intelektualnej. Część osób z zespołem Downa jest w stanie w pewnym zakresie funkcjonować samodzielnie i aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym.

Podjęcie aktywności zawodowej przez osoby z zespołem Downa niesie wiele korzyści. Praca pozwala zyskać lepszą jakość życia, możliwość rozwoju oraz zwiększyć samodzielność. Osoby  z niepełnosprawnością intelektualną, w tym z zespołem Downa, mogą również wnieść wiele dobrego dla firmy w różnych obszarach jej działania. Wymienia się tu głównie poprawę w zakresie:

Do pozytywnych efektów zaliczany jest również przejrzysty i konkretny sposób komunikowania oraz wzmacnianie empatii i tolerancji wśród pracowników. Korzystny efekt stwierdzono również w wynikach biznesowych uzyskiwanych przez organizacje. To tylko niektóre z zachęcających pozytywów obserwowanych w różnych organizacjach.

Otwartość i równość w procesie rekrutacji pracowników może przynieść firmie wiele zysków jednocześnie przyczyniając się do zwalczania barier w społeczeństwie. Warto jednak pamiętać, że zatrudnienie osoby z niepełnosprawnością, w tym osoby z zespołem Downa pomimo wielu zalet, wymaga początkowo odpowiedniego przygotowania.

Źródło: https://www.mckinsey.com/industries/social-sector/our-insights/the-value-that-employees-with-down-syndrome-can-add-to-organizations

Niezwykła kawiarnia w Północnej Karolinie założona przez Amy Wright i jej męża. Bitty and Beau’s Coffee to nie tylko klimatyczna kawiarnia ale również miejsce przyjazne osobom z niepełnosprawnością. Kawiarnia w swoich szeregach zatrudnia między innymi osoby z zespołem Downa czy też osoby z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Założyciele są rodzicami dwójki dzieci z zespołem Downa – Bitty i Beau, które stały się inspiracją do niecodziennego przedsięwzięcia.

Amy Wright była świadoma, że nawet 80% ludzi z dysfunkcjami intelektualnymi nie znajduje zatrudnienia. W jej głowie zrodził się pomysł stworzenia miejsca pracy właśnie dla takich osób. Dzięki trudom założycieli powstało niesamowite miejsce z napojami serwowanymi przez uśmiechniętą i zgraną obsługę. Kawiarnia szybko stała się popularna, a lokal o powierzchni 500 metrów kwadratowych okazał się zbyt mały aby pomieścić zainteresowanych.

Sukces przyjaznej kawiarni przyczynił się do otwarcia kolejnych lokali i z każdym rokiem zdaje się poszerzać swoje zasięgi. Właściciele przekonują, że tworzenie miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnościami takimi jak osoby z zespołem Downa czy też osoby z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, przynosi wiele korzyści i szczęścia dla wszystkich.

Źródło: https://aleteia.org/2019/07/12/coffee-shop-hiring-people-with-down-syndrome-is-fast-becoming-a-beloved-chain/

W USA, w stanie Illinois powstał specjalny obóz dla dzieci z niepełnosprawnościami. Jak wynika z raportów mniej niż 20% dzieci z autyzmem i 10% osób z zespołem Downa uczy się jazdy na rowerze. Nauka jazdy na rowerze może wspierać funkcjonowanie poznawcze dziecka, a także być źródłem przyjemności. Liczne badania potwierdzają pozytywny wpływ aktywności fizycznej na rozwój i samopoczucie dzieci. Dodatkowo, nauka nowej czynności wspiera rozwój intelektualny i buduje pewność siebie.

Jak twierdzą opiekunowie, wielu rodziców ma obawy przed zapisaniem dziecka na obóz. Obawa przed fizycznymi ograniczeniami dziecka często powoduje ograniczenie jego udziału w aktywnościach. Dzięki specjalnie przeszkolonej kadrze oraz dostosowanym pojazdom nauka jazdy na rowerze staje się możliwa. Organizatorzy obozu apelują, że codzienne małe sukcesy i drobne kroki mogą stać się droga do wielkich zwycięstw w życiu dziecka zmagającego się z niepełnosprawnością. 

Źródło: https://www.wsls.com/news/virginia/roanoke/camp-teaches-children-with-disabilities-how-to-ride-a-bike